Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum YTP Ski Jumping Manager (TM) Sezon 23 (2029/2030) Strona Główna

Forum YTP Ski Jumping Manager (TM) Sezon 23 (2029/2030) Strona Główna » Centrum Prasowe » Gówno Prawda (numer 1-2)
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Gówno Prawda (numer 1-2)
PostWysłany: Nie 21:35, 20 Lis 2016
adamson1
Pędzlarz
Pędzlarz

 
Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 1206
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5




Pierwsze koty za płoty...


49 dni od finału Pucharu Świata w Lahti czekali fani skoków narciarskich na pierwszy konkurs nowego sezonu 2023/24. Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem intensywnych przygotowań, których punktem kulminacyjnym ma być cykl Letniej Grand Prix. Od kilku lat, te kilkutygodniowe zmagania, nie cieszą się zbyt wielkim zainteresowaniem mediów, kibiców, jak i samych zawodników. Wystarczy spojrzeć na listę startową, na której brakowało wielu znanych nazwisk. Po pierwszy skład sięgnęli jednak gospodarze, którzy przed własną publicznością mieli zamiar walczyć o najwyższe cele. Menadżer drużyny Paniowy zdecydował się desygnować na ten konkurs swoje największe perełki - Makoyę Fukuzuya i Kenjego Tachibanę. Kilku asów do Sapporo zabrał także Michał n. Włosi w ubiegły sezon zaliczą jako najlepszy w historii, inkasując medale na imprezach seniorskich, młodzieżowych oraz podia w zawodach pucharowych. Na wschód Azji w daleką podróż wybrali się między innymi Virgilio Tavolieri, Giouse Maciello czy Arcangelo Pellegrino. Wymieniając faworytów, bukmacherzy najczęściej wspominali także o silnej delegacji Rosjan - Fedora Birlova czy Makariyego Kozisyna. Na przeciwnym biegunie była jednak reprezentacja Szwecji, która postanowiła do ostatnich dni wykorzystać okres przygotowawczy, w związku z czym Yoyogi do kraju kwitnącej wiśni wysłał głębokie rezerwy, ba, średnia wieku Szwedów wyniosła 31,2 roku! Praktycznie niemożliwym stało się więc powtórzenie wyniku przed roku, kiedy to na szwedzkiej ziemi, na inaugurację rozgrywek LGP, triumfował Theodor Isaksson.

Co ciekawe, w Japonii mieliśmy pewnego rodzaju ewenement jeśli chodzi o premierowy konkurs Letniej Grand Prix. Na starcie kwalifikacji stanęło aż 56 zawodników! Ostatni raz taka rzesza skoczków przystąpiła do rywalizacji w pierwszych zawodach tego cyklu w sezonie 2017/18, kiedy na belce startowej zasiadło 84 zawodników. Co więcej, najwcześniej, do wyłonienia 50 uczestników konkursu głównego, potrzebne były kwalifikacje 4 sezony temu! Wysoka frekwencja nijak miała się jednak do poziomu zawodów. W niedzielnym konkursie jedynie 27 zawodników osiągnęło w co najmniej jednej serii konkursowej więcej niż 100 metrów, a pięciu śmiałków zakończyło przygodę z notą równą 0.0 punktów. Kończąc już ten efektowny wstęp, warto odnotować obecność reprezentantów 19 krajów, co na pierwszym konkursie z cyklu nie zdarzyło się również od szalonego roku 2017. Zdaje się jednak, że z każdymi kolejnymi zawodami, ta liczba będzie rosnąć, co nas niezmiernie cieszy, bo skoki narciarskie docierają do najdalszych krajów świata.

W konkursie, tak jak przewidywano brylowali ci, którzy brylować mieli. Premierową koszulkę lidera Letniej Grand Prix odziedziczył Makariy Kozisyn, który jako jedyny w obu seriach poszybował ponad 130 metrów, nie pozostawiając złudzeń rywalom. 23,7 punktu wyniosła przewaga Rosjanina nad drugim, reprezentantem gospodarzy Kenjim Tachibaną - dominacja absolutna! Już po pierwszej serii pozycja lidera wydawała się niezagrożona, kiedy to Kozisyn poszybował 4,5 metra ponad rozmiar skoczni, osiągając imponującą odległość 138,5 m. Japończyk był tylko cieniem dla bawiącego się na Okurayamie Rosjanina. Swoją lokatę po pierwszej serii poprawił znakomitą próbą na odległość 132 m. Podium uzupełnił równo skaczący w obu próbach podopieczny Michała n Arcangelo Pellegrino. Próby na 127,5 oraz 130m pozwoliły uplasować się na najniższym stopniu podium.

Pierwsze punkty w sezonie odnotowali Nowozelandczycy za sprawą 29. pozycji Luke Carmodiego, natomiast jeszcze większe powody do radości mają Monakijczycy, ponieważ dwóch zawodników z tego kraju zameldowało się w '30'. Konkurs zdominowały trzy narody. Wśród 12 najlepszych zawodników konkursu byli skoczkowie reprezentujący Japonię , Rosję oraz Włochy. Tym razem eksperci się nie pomylili i brakło niespodzianek. Szwedzi, bo i o nich trzeba też powiedzieć słowo, mimo składu prawdziwych weteranów skoków na nartach, muszą wyjechać z Japonii ze sporym niedosytem. Jedynie 6 punktów Calle Kramera to bardzo słaba zaliczka przed kolejnymi konkursami, w których Skandynawowie będą musieli gonić rywali w klasyfikacji narodów. A w niej na czele Japończycy, a to z uwagi na fakt, że cała siódemka gospodarzy znalazła swoje miejsce w czołowej '20'.

W czwartek rywalizacja przenosi się do Kiruny, gdzie świetnie powinni czuć się gospodarze. Z nieoficjalnych informacji, Szwedzi zapowiadają wystawienie swojej najsilniejszej artylerii. Zapowiada się pasjonująca walka, a sezon przecież dopiero się rozkręca...!


Miś Yo(yo)gi


Na tym samym obiekcie, ale kilka godzin przed panami rywalizowały kobiety i patrząc z perspektywy czasu, można stwierdzić, że oba konkursy wyglądały jak przelane prze kalkę. W czołówce uplasowały się te same narody. Jako jedyne odstępstwo od tej reguły można zaliczyć trzecie miejsce Norweżki Karoline Otterstad. Kibiców nie zawiodła natomiast Mizuka Ojima, która uplasowała się na drugiej pozycji. Po pierwszej serii stąpała tuż za plecami liderki, a zarazem zwyciężczyni i liderki Kobiecej Letniej Grand Prix Antonelli Costagrande. Włoszka oddała o 1,5 metra lepszą próbę od Ojimy, ale druga próba na 119 metr bezwzględnie przypieczętowała jej triumf.

Konkurs pozostanie praktycznie bez większej historii, bo emocji było tyle, co kot napłakał. Największy zawód to z pewnością druga próba Akiko Sugiymay. Japonka do przerwy była autorką trzeciego najdłuższego skoku - 121 m, ale spaliła się w drugiej serii, gdzie nie przekroczyła nawet 105 metra. W ogólnym rozrachunku gospodarze mogą jednak mówić o szczęściu i satysfakcji, ponieważ kolejno Nishida, Arakawa i Sugiyama uplasowały się na miejscach 4-6, a to, moim zdaniem, naprawdę dobre wyniki japońskich skoczkiń. Liczne miejsca w czołówce zapewniły podopiecznym Paniowego przodownictwo w klasyfikacji narodów także w żeńskim odpowiedniku Letniej Grand Prix.

Ubiegłoroczne triumfatorki Pucharu Narodów - Szwedki mają dużo do myślenia. Wprawdzie również i na zawody pań Yoyogi zabrał nie mówiące za wiele niedzielnym kibicom skoków nazwiska, ale 9 punktów przywiezione z Azji odebrane zostało jako ogromna klęska. Sam zainteresowany skomentował całą sprawę tak: "Specjalnie nie ma czego komentować. Wystąpiły moje zawodniczki czysto turystycznie i jestem bez cienia sarkazmu z ich występu ucieszony. Pozdrawiam mamę, psa i misia Yogi."


Jeśli bardzo się nie mylę, czyli top tygodnia


Zawodnik tygodnia: Makariy Kozisyn
bezsprzecznie najlepszy, drugi w kwalifikacjach, a później dominacja w konkursie

Zawodniczka tygodnia: Karoline Otterstad
w zasadzie nie wiadomo było, czego się spodziewać po tej zawodniczce, oddała dwa bardzo równe skoki i niespodziewanie uplasowała się na podium

Objawienie tygodnia: Vera Hyseni
pierwsze punkty dla Kosowa po odłączeniu od Albanii

Cytat tygodnia: Yoyogi, Myniax9
-Tak. Jak skolonizujemy Marsa i będzie można skakać z Olympus Mons.
-sasrfdsfgxsg

Skok tygodnia: Makariy Kozisyn
138.43m (I seria LGP Sapporo)

W tym tygodniu dołączyli do nas: Myniax9 (reaktywacja), Mizul9 (reaktywacja), Gwarek_9999, Agnellpl (reaktywacja), Kuba10 (reaktywacja), Wertownik (reaktywacja), Naata, Karmels (reaktywacja), Villareal

Pytanie konkursowe: Ile dni rosyjscy skoczkowie czekali na zwycięstwo w konkursie indywidualnym Letniej Grand Prix?
na odpowiedzi czekam w prywatnej wiadomości, rozwiązanie za tydzień


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez adamson1 dnia Wto 18:19, 06 Gru 2016, w całości zmieniany 7 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:44, 20 Lis 2016
Yoyogi
Pontifex Maximus SJM
Pontifex Maximus SJM

 
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 9554
Przeczytał: 214 tematy

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niagara Falls, Ontario
Płeć: Waćpanicz


ogromna klęska

ogromna klęska

ogromna klęska

ogromna klęska

To se sam skacz na poziomie z takimi umiejętnościami. :X


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:29, 20 Lis 2016
Agnellpl
Super V.I.P. Manager
Super V.I.P. Manager

 
Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 826
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Waćpanicz


Przyzwyczaj się do ogromnych klęsk.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:45, 28 Lis 2016
adamson1
Pędzlarz
Pędzlarz

 
Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 1206
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5



numer 2 (21.11-27.11.2016)

Ale kto za to zapłaci?

Nie bez przyczyny, na początku tego numeru, podjąłem się napisania kilku zdań o pewnej walce sądowej, którą w minionym tygodniu stoczyli Adamson1 oraz Yoyogi. Nie od dziś wiadomo, że obaj panowie darzą się wzajemną sympatią i zaufaniem, a od pewnego czasu ten pierwszy jest prawą ręką drugiego. Tym większe zdziwienie mogło zagościć na twarzach przeglądających forum graczy, gdy w nadzwyczaj spokojnej ostatnio rubryce "Sąd Administratorski" jako oskarżonego podano samego administratora! Sprawa nie wydawała się bardzo poważna, ale wywołała spore dyskusje w świecie skoków. Niektórzy pisali o końcu epoki Yoyogiego Czerwonego, inni mówili o pewnie pnącym się po szczeblach władzy, młodym i gniewnym Adamie z Miasta Rond. Pojawiły się nawet teorie spiskowe, jakoby Adamson wraz z zmartwychwstałym Agnellem postanowili dokonać zamachu stanu. Post miał więc być kolejnym dowodem, że nad Yoyogim nastały czarne chmury.

Nic z tych rzeczy. Prowadzący rozprawę Baroner, niczym Piłat, nie znalazł w Wodzu żadnej winy. To ucięło wszystkie dyskusje i pokazało, że mimo powszechnej opinii, Pontifex Maximus ma za sobą ludzi, którzy gotowi są ofiarować mu więcej niż się spodziwano. Nierozstrzygniętą kwestią pozostał główny problem oskarżenia sądowego - kto tak naprawdę był gospodarzem pierwszego konkursu. Wedle przyjętych obyczajów organizatorami czterech konkursów zaliczanych do Letniej Grand Prix były zawsze kraje, które w sezonie ubiegłym plasowały się w czołowej czwórce klasyfikacji narodów. Tego lata nastąpiła jednak pomyłka, gdyż zamiast na Słowacji, pierwszy konkurs odbył się w japońskim Sapporo. Winę za niedopilnowanie tak ważnej kwestii logistycznej zrzucono na moderatorów, którzy, jak twierdzi opinia publiczna, nie mogli w żadne sposób przeciwdziałać w tej sprawie. Sam oskarżyciel (i oskarżony zarazem) zabrał głos po ogłoszeniu wyroku: "Ja mam 118 wyroków uniewinniających przez te sądowe lafiryndy, które będą człowieka bezprawnie oskarżały na tym antyludzkim forum...". Z dziennikarskiego obowiązku muszę wspomnieć, że całą kwotę za organizację zawodów zdecydowano się przekazać na konto pokrzywdzonej Słowacji, ale równocześnie zachować wyniki 1. konkursu Letniej Grand Prix 2023/2024. Mimo sporych zawiłości, wszystko kończy się happy endem, ale cała sytuacja pokazała, że na SJM nie można postawić już zdecydowanie znaku większości między administratorem forum, a pozostałymi graczami.

Szwecja po raz pierwszy!

Powrót czołówki szwedzkich skoczków do konkursów nie uszedł bez echa w narciarskim świecie. Na skandynawskiej ziemi za reprezentacją Trzech Koron podążały tłumy kibiców. Na Lyossaravi już podczas kwalifikacji pojawiło się 25 000 fanów. W trakcie konkursu spodziewano się jeszcze większej frekwencji i trzeba przyznać, że pasjonaci skoków narciarskich nie zawiedli, zapełniając niemal po brzegi 42-tysięczną skocznię. Tłumnie było nie tylko pod zeskokiem, ale także nad. Trzeba bowiem odnotować, że do Kiruny przyjechało aż 82 zawodników z 26 narodów. Grono faworytów konkursu zawierało niemal te same nazwiska, co przed kilkoma dniami w Japonii, ale wzbogacone zostało o reprezentantów gospodarzy. Pytając fanów o ich kandydata do zwycięstwa najczęściej słyszałem odpowiedzi: Turpeinen, Rosengren, Issakson oraz Saapunki.

Jak się okazało, większość moich rozmówców skutecznie wytypowała rozstrzygnięcie. Cudownym skokiem w drugiej serii na odległość 150m popisał się 20-letni Fredrik Vidar Turpeinen. W pierwszej odsłonie rywalizacji w ten sam punkt poszybował Włoch Giosue Maciello, wykorzystując podmuch wiatru pod narty. W drugiej próbie spalił jednak próbę, lądując 14 metrów bliżej. Brak powtarzalności poskutkował spadkiem na piąte miejsce. Tymczasem na podium zameldował się Theo Felix Springer. Niegdysiejszy Mistrz Świata Juniorów oddał dwa bardzo dobre i równe skoki (144 i 145 m), co pozwoliło mu wywalczyć drugą pozycję. Wyprzedził o 2,4 punktu innego włoskiego skoczka Amadeo Coscione, który mimo poprawy o 3,5 metra w stosunku do pierwszej próby, nie zdołał doścignąć reprezentanta naszych zachodnich sąsiadów. Było to drugie podium dla Italii w tegorocznej Letniej Grand Prix. Próbę na odległość 142,5 m upadkiem przypłacił za to Theodor Isaksson, jednak ku wyraźnej uldze trenera i kibiców, bez problemów przystąpił do drugiej serii, podczas której oddał najdłuższy skok konkursu 150,5 metra. Trzeba otwarcie przyznać, że organizatorzy podjęli słuszną decyzję rozpoczynając konkurs z wyższej belki, co przełożyło się na bardzo dalekie skoki i trzymający w napięciu konkurs. Doskonała promocja skoków narciarskich w Kirunie!

"Ogromna klęska"

Niemal każda reprezentacja drugie i trzecie miejsce w konkursie WLGP wzięłaby w ciemno. Ale nie Szwecja. Dominatorki kobiecego podwórka chciały na własnym terenie - w Ovre Soppero - zgarnąć wszystko. Lepsza okazała się jednak Finka Esterii Nevanpaa. Szczególnie interesująco wyglądała walka o pierwsze miejsce z faworytką gospodarzy Frederiką Lindquist.. Szwedka poleciała 2,5 metra bliżej w pierwszej serii, ale w drugiej próbie oddała najdłuższy skok dnia - 99 metrów. Na fotelu liderki nie dotrwała do końca, mimo krótszego skoku rywalki. Ostatecznie zawodniczki oddzieliły 3 punkty, co na skoczni normalnej można przełożyć na 150 centymetrów różnicy. Bolesna dla Szwedów okazała się także stracona okazja na wygraną Kjerstin Ann Monkson. Utytułowana zawodniczka prowadziła bardzo wyraźnie po pierwszych skokach, natomiast druga próba nie mogła zagwarantować jej utrzymania pierwszej lokaty. Ostatecznie straciła aż 14,5 punktu do triumfatorki konkursu.

Na duży plus, podobnie jak u panów, należy zaliczyć frekwencje. Na belce startowej tego dnia zasiadły 64 zawodniczki. Tym razem w czołówce zabrakło bardzo dobrze spisujących się na Okurayamie Japonek, a w ich rolę wcieliły się ponownie gospodynie konkursu inkasując odpowiednio 2,3,5,6,9 i 10 miejsce. Tym samym, po słabej inauguracji lata, pokazały się z naprawdę dobrej strony. Do miana konkursu idealnego zabrakło chyba tylko zwycięstwa jednej z podopiecznych Yoyogiego, dlatego pozostaje lekki niedosyt. Swojego zaskoczenia nie krył manager drużyny Norwegii - Łukasz_Kruczek000. Zaraz po konkursie podzielił się z nami słowami: "Nordlund najlepsza, no nie wierzę". Aleksandra zajęła bowiem siódme miejsce rozdzielając kompanie gospodyń. Apetyty Norwegów i Norweżek będą jednak rosły, gdyż już w poniedziałek czekają nas konkursy w ich kraju. Rozgrywki letnie, mimo że jeszcze niedawno się rozpoczęły, powoli wchodzą na ostatnią prostą i niewykluczone, że do samego finiszu czeka nas walka bark w bark o trofeum.
Wyniki LGP i WLGP w Lillehammer po zamknięciu numeru

Mędrcy ze wschodu dotarli na forum SJM

O tym, że SkiJumping Manager dociera do najdalszych zakątków świata wiadomo nie od dziś. Ciągle nie wiadomo jednak, czego, a przede wszystkim kogo należy się spodziewać. W ostatnich dniach, po miesiącach internetowej tułaczki, pod nasz adres zawędrował niejaki "poszukujacyprawdy", który miał dla nas ważny przekaz z Nieba. O tym, co chciał nam przekazać możecie przeczytać tutaj.

Jeśli bardzo się nie mylę, czyli top tygodnia

Zawodnik tygodnia: Fredrik Vidar Turpeinen
prosty wybór, pewne zwycięstwo w konkursie i druga najdłuższa odległość w konkursie

Zawodniczka tygodnia: Esteri Nevanpaa
pokonanie szwedzkiej koalicji w WLGP musi zostać nagrodzone

Objawienie tygodnia: Theo Felix Springer
kiedy wydawało się, że świat zapomniał o tym nazwisku, on odrodził się jak feniks z popiołów i wywalczył drugie miejsce

Cytat tygodnia: Yoyogi
Cóż to za Konfucjusz czasów dzisiejszych się objawił?

Skok tygodnia: Theodor Isaksson
150,58 m (II seria LGP Kiruna)

W tym tygodniu dołączyli do nas: ShoT (reaktywacja), Bomba0101 (reaktywacja), goldjori (reaktywacja), Jacques, zibidob

Pytanie konkursowe: Z którego sezonu pochodzi ta [link widoczny dla zalogowanych]?
Prawidłową odpowiedzią na pytanie w poprzednim numerze była liczba 380, a jako jedyny dobre rozwiązanie przysłał Łukasz_Kruczek000, którego nagradzamy zastrzykiem finansowym w postaci 10.000 €


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:26, 28 Lis 2016
Agnellpl
Super V.I.P. Manager
Super V.I.P. Manager

 
Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 826
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Waćpanicz


W drugiej próbie spalił jednak próbę


to jedyny błąd.


Czekam na następny numer.


A i zamach będzie W swoim czasie,


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:03, 29 Lis 2016
PANIOWY
V.I.P. Manager
V.I.P. Manager

 
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 504
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5


Japonki odpuściły LGP są obecnie na obozie przygotowawczym do sezonu zimowego W nadchodzącym sezonie kobiety mają za cel bronić 2 miejsce w klasyfikacji drużynowej Pucharu Świata kobiet


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 6:49, 15 Sty 2017
Myniax9
Super V.I.P. Manager
Super V.I.P. Manager

 
Dołączył: 24 Mar 2015
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Waćpanicz


witam

zyje to?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Myniax9 dnia Nie 6:49, 15 Sty 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:06, 12 Mar 2018
murmich
Doświadczony trener z sukcesami
Doświadczony trener z sukcesami

 
Dołączył: 23 Lut 2018
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Posen
Płeć: Waćpanicz


Trochę tytuł wulgarny ,ale całkiem ciekawe


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murmich dnia Pon 22:07, 12 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:21, 15 Sie 2018
adamson1
Pędzlarz
Pędzlarz

 
Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 1206
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Jak tu reaktywacja magazynu się szykuje chyba.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gówno Prawda (numer 1-2)
  Forum YTP Ski Jumping Manager (TM) Sezon 23 (2029/2030) Strona Główna » Centrum Prasowe
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin